Wakacyjne wspomnienia…
czwartek, Grudzień 3rd, 2009Tak jak sugeruje tytuł posta będzie on stosunkowo osobisty bo dotyczy nie tylko projektu ale również wspaniałych wspomnień z miejsca gdzie był on realizowany. A mowa będzie o Przemyślu…
Przemyśl to piękne miasto, tak w wielkim skrócie podsumować można wrażenie jakie pozostało w mojej głowie po odwiedzeniu pierwszy raz tego podkarpackiego miasta. Ale co to znaczy…? Piękne miasto to takie, w którym oprócz zabytków znaleźć można otwartych i pełnych pasji ludzi, to miasto po pobycie w którym człowiek czuje zmianę, wreszcie, piękne miasto to takie, które pozwala na rozwój.
A co robiliśmy z Neolution w Przemyślu?
Na początku wakacji dwuosobowy zespół w składzie Tomasz Bereza i Karol Wolski (ja:)) [niestety nasza koleżanka Marta musiała pozostać w Krakowie] wyruszył na Podkarpacie w celu zrealizowania projektu dla gazety Życie Podkarpackie. Sam projekt polegał na stworzeniu opisów stanowisk pracowników Gazety i był dla całej trójki dużym wyzwaniem z racji specyfiki przedsiębiorstwa z jaką nie mieliśmy wcześniej do czynienia. Wszyscy byliśmy bardzo ciekawi tego jak pracuje się w gazecie.
Nasz pobyt w Przemyślu trwał pięć dni, oczywiście część prac odbyła się przed i po wyjeździe, jednak było to pięć bardzo intensywnych dni… podczas których przeprowadziliśmy 25 wywiadów z pracownikami Życia Podkarpackiego i stworzyliśmy 26 opisów stanowisk pracy.
Podczas tych pięciu dni spędzonych w redakcji Życia Podkarpackiego poznaliśmy wiele wspaniałych osób, dziennikarzy, redaktorów, fotografów. Zobaczyliśmy w jaki sposób funkcjonuje profesjonalna redakcja gazety, poznaliśmy specyfikę pracy dziennikarzy oraz problemy z jakimi się borykają. Było to pięć dni, które wiele nas nauczyło.
Tak jak pisałem na początku, Przemyśl to piękne miasto, pozwala na rozwój, można w nim spotkać wspaniałych i otwartych ludzi… można również zwiedzić kilka ciekawych zabytków.
Tak na marginesie czy wiecie co to jest “Niedźwiadek”, i że Przemyśl jest jednym z niewielu miast mogących poszczycić się pochyłym rynkiem…?
