Lanckorona 2009!
czwartek, Czerwiec 4th, 2009
Była rekrutacja, a więc musiała być również Adaptacja, której jednym z elementów był wyjazd integracyjny. Dwa tygodnie temu odwiedziliśmy uroczą miejscowość niedaleko Krakowa – Lanckoronę.
Oprócz integracji, szkoleń, przepływu wiedzy, towarzyszyła nam świetna zabawa i piękne widoki! Weekend spędziliśmy bardzo pracowicie, a efekty były niesamowite – naładowaliśmy akumulatory na dalszą pracę i wraz z nowymi członkami Neolution tworzymy teraz świetnie zgrany zespół!
Adaptacja rozpoczęła się już w piątek późnym popołudniem – pierwsze przejawy integracji dało się zaobserwować już w busie. Było bardzo ciasno i bardzo gorąco. Pensjonat ze względu na piękne położenie i niepowtarzalny klimat od razu przypadł nam do gustu. Po wspólnej kolacji rozpoczęliśmy integrację. Dzięki ćwiczeniom i zabawom lepiej się poznaliśmy, a wszyscy mięli doskonały humor, który pozwolił nam świetnie spędzać czas aż do 4.00 nad ranem.
Mimo męczącego piątku, sobotę przywitaliśmy poranną gimnastyką na świeżym powietrzu. Następnie zjedliśmy wspólnie śniadanie i przystąpiliśmy do szkoleń. Dzięki wspaniałym trenerom: Ani Bąk i Tomkowi Berezie, szkoliliśmy się z zakresu pracy projektowej i feedbacku. Warsztaty były bardzo owocne, o czym świadczyła m.in. ożywiona i ciekawa dyskusja. Po ciężkiej pracy przyszła pora na obiad – w iście włoskim stylu, bo zajadaliśmy się pizzą z pobliskiej Kalwarii Zebrzydowskiej. Mimo zaplanowanego outdoor, nie udało się go przeprowadzić- pogoda pokrzyżowała nam plany. Na szczęście dla Neolution nie ma rzeczy niemożliwych. Zamiast zwiedzać ruiny zamku, urządziliśmy warsztaty belly-dancing’u (taniec brzucha prezentowała nam rewelacyjna Ania Bąk). Wieczór więc znowu upłynął nam na fantastycznej zabawie.
Mimo, że niedziela przywitała nas bardzo słonecznie, musieliśmy już opuszczać Lanckoronę. Po wspólnym śniadaniu na tarasie, wyruszyliśmy do Krakowa. Tym razem w mniejszym ścisku
Wyjazd okazał się rewelacyjny – w świetnym szesnastoosobowym gronie, w przepięknej okolicy i w doskonałym humorze. Kolejny wyjazd – już wkrótce!
